List otwarty Burmistrza do mieszkańców gminy Krobia

Burmistrz Krobi - Sebastian Czwojda - wystosował list otwarty do mieszkańców gminy. W treści pisma , włodarz gminy, publikuje swoje stanowisko w sprawie odwiertów i ewentualnego powstania kopalni.

Szanowni Państwo

W ubiegłym roku Przedsiębiorstwo ZE PAK S.A. zwróciło się do mnie jako Burmistrza Krobi oraz Radnych Rady Miejskiej w Krobi z informacją, że Państwowy Instytut Geologiczny wytypował naszą Gminę jako miejsce potencjalnego występowania złóż węgla brunatnego. Przyjęliśmy tę informację z pewnym zdziwieniem. Odbyłem wówczas wiele spotkań m.in. w Ministerstwie Środowiska, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Wojewódzkim Biurze Planowania oraz z przedstawicielami komitetów protestacyjnych, w celu zorientowania się jakie procedury takim poszukiwaniom i wydobyciu towarzyszą oraz jaki wpływ na podejmowanie decyzji w tym zakresie mają lokalne samorządy.

Po przeprowadzonym rozeznaniu oraz własnych przemyśleniach wydałem oświadczenie, w którym opowiedziałem się jednoznacznie, że osobiście jestem przeciwny dokumentowaniu i eksploatacji węgla brunatnego w naszej Gminie. Chciałbym stanowczo podkreślić, że nie zmieniłem zdania i poglądy te są aktualne.

W postępowaniu poprzedzającym proces wydobycia węgla można wyodrębnić kilka etapów. Przede wszystkim są to uzyskanie koncesji na poszukiwania, analiza ekonomiczna pozyskania złoża, zmiana planów zagospodarowania przestrzennego, zabezpieczenie złoża, uzyskanie koncesji na wydobycie węgla. Na poszczególnych etapach w postępowaniu biorą udział określone strony, mogące wypowiadać swoje zdanie. Koncesję na poszukiwanie złóż energetycznych takich jak gaz, ropa naftowa, węgiel udziela Ministerstwo Środowiska.

Na terenie naszej gminy toczą się już badania dotyczące złóż gazu i ropy naftowej, na podstawie koncesji wydanych w latach wcześniejszych. Stroną w postępowaniu nie jest gmina czy burmistrz, tylko przedsiębiorstwo starające się o koncesję oraz właściciele nieruchomości, na których badania mają być prowadzone. Jeżeli osoby władający nieruchomością nie wyrażają stosownej zgody, nikt na przedmiotowym terenie odwiertów badawczych nie wykona. Podkreślam, przy poszukiwaniach złóż, to właściciele gruntu indywidualnie wyrażają zgodę na odwierty. Burmistrz, ani ktokolwiek inny nie ma prawa za niego tej decyzji podejmować.


Na tym etapie organ wykonawczy gminy – jakim jest burmistrz - wydaje jedynie opinię w sprawie zasadności przeprowadzenia poszukiwań złóż, która nie jest wiążąca. Opinia ta została opublikowana na stronie internetowej 4 kwietnia 2011 r. Inna sytuacja następuje w przypadku postępowania w sprawie udzielenia koncesji na wydobycie. W tym procesie to Gmina reprezentując wspólnotę mieszkańców staje się stroną. Wszelkie tak daleko idące zmiany jak kopalnia wymagają jednoznacznego określenia stanowiska przez mieszkańców, najczęściej w formie referendum. Wynik referendum zobowiązuje wówczas władze samorządowe do określenia kierunków rozwoju w planie zagospodarowania oraz wyrażenia stanowiska dla Ministerstwa Środowiska, wydającego lub odmawiającego przyznania koncesji.

Zdaję sobie sprawę ze znaczenia złóż energetycznych, będących własnością Skarbu Państwa oraz zamierzeń Rządu w kwestii zasadności ich dokładnego rozpoznania w kontekście bezpieczeństwa energetycznego Państwa. Moją rolą, jako Burmistrza Krobi jest podejmowanie określonych działań, kierując się obowiązującym prawem, wspólnym dobrem mieszkańców, poczuciem sprawiedliwości i patriotycznego obowiązku.

Warto jednak pamiętać, że najwyższą władzę w gminie ma ogół mieszkańców, a formą wypowiedzi jest właśnie referendum. W takiej sprawie głos burmistrza znaczy tyle samo, co głos każdego mieszkańca. Jestem przekonany, że w interesie mieszkańców, szczególnie właścicieli gruntów na obszarze występowania złóż jest rozpoznanie ilości węgla i ostateczne ustalenie czy wydobycie w ogóle jest możliwe i ekonomicznie uzasadnione. Leży to w interesie zarówno osób zdecydowanie zdeklarowanych przeciwko eksploatacji złoża jak i tych mieszkańców, którzy w istnieniu złoża widzą swoją szansę na przyszłość. Utożsamiam się jednak z wszystkimi, dla których zmiana miejsca i sposobu życia jest trudna do wyobrażenia. Wiem, co znaczy ojcowizna i przywiązanie do ziemi. Rozumiem także te emocje, które towarzyszą tej sprawie.

Wszelkie twierdzenia, że Burmistrz Krobi wyraził zgodę czy zaakceptował wydobycie węgla są pomówieniem i nieprawdą. Nie leży to w uprawnieniach, które posiada organ wykonawczy Gminy.

Decydując się na udział w działaniach samorządu towarzyszyło mi poczucie, że mogę i chcę pracować na rzecz dobra wspólnego. Nadal wierzę we właściwe wybory obywateli i chcę kierować się interesem zbiorowym mieszkańców Gminy i Ojczyzny, którą reprezentuję i dla której pracuję. W załączeniu przedstawiam treść mojego oświadczenia oraz opinię i biorę za ich treść pełną odpowiedzialność.

                                                                          Z poważaniem i pozdrowieniami
                                                                                   Sebastian Czwojda

 

 

 

 


 

 

 

 

źródło: www. gostyn24.pl

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
odwiertyzszszg, 2011-12-13 22:42:04
zrób sobie odwierty na ogródku p.s.czwojda
Burmistrzwody brak, 2013-03-09 23:52:51
Podkreślam, że przy poszukiwaniach złóż, to właśnie właściciel nie ma nic do gadania na swoich gruntach - Przyjdą z policją , nakazem sądowym i wozem wiertniczym a Pan Burmistrzu co wtedy zrobi ???
Wyraź swoją opinię:
Stronę odwiedziło 7200344 osób.
realizacja 2011: studio fabryka